Głód fizyczny, zachcianka czy ochota? Po czym poznać, czy faktycznie chcesz jeść? Sprawdź!

Kobieta je kanapkę

Coś by się zjadło… Oczywiście najchętniej coś pysznego, czyli słodkiego lub słonego, raczej tłustego, chętnie chrupiącego. Jabłko? Nie, nieszczególnie. Uwaga, jeśli nie chcesz jabłka, nie jesteś głodny! Zatem… nie jedz. Jak odróżnić głód fizjologiczny od zachcianki albo - jeszcze gorzej - głodu emocjonalnego?

Głód fizjologiczny to bardzo ważny, pożądany stan, który informuje nas, że organizmowi potrzeba paliwa. Głodu nie trzeba się bać - warto czuć go raz na jakiś czas, a głód słaby, dopiero kiełkujący - najlepiej kilka razy dziennie. Po to, by go rozsądnie zaspokoić, kiedy się pojawi, a nie na zapas, bo to nie służy zdrowiu i prowadzi do nadwagi.

Jakie są objawy głodu fizjologicznego?

Głód fizjologiczny jest bardzo charakterystyczny. Jednak łatwo pomylić go z głodem emocjonalnym lub zachcianką, jeśli nie potrafimy uważnie obserwować swojego organizmu lub nie słuchamy sygnałów, które nam wysyła. W przypadku głodu fizjologicznego objawy są bardzo wyraźne:

  • Głód fizjologiczny narasta z czasem i nie pojawia się nagle - to najważniejsza jego cecha.
  • Czujemy go w żołądku, a nie w ustach. Bywa, że przynosi uczucie ssania w żołądku albo burczenie w brzuchu.
  • Pojawia się zwykle w kilka godzin po spożyciu posiłku.
  • Niezaspokojony zwiększa się i prowadzić może do pogorszenia naszego samopoczucia.
  • Zaspokoić go można pokarmami pochodzącymi z różnych grup produktów - równie apetyczne wydają się nam makaron, pieczywo, wędlina, ser czy jabłko lub papryka.
  • Odchodzi stopniowo w miarę jedzenia, zwykle po około 15-20 minutach od rozpoczęcia posiłku.
  • Jego zaspokojenie daje zadowolenie i przynosi ulgę.

Jakie są objawy niezaspokojonego głodu?

Niezaspokojony głód fizjologiczny może prowadzić do bardzo nieprzyjemnych dolegliwości, taki jak:

  • ból głowy,
  • ból brzucha lub nadbrzusza,
  • mdłości,
  • drżenie mięśni,
  • uczucie osłabienia,
  • omdlenie,
  • przemęczenie.

Zdrowa żywność

Jakie są objawy głodu emocjonalnego?

Zupełnie inaczej ma się sprawa z głodem emocjonalnym. Niełatwo go zaspokoić, bo… to nie o jedzenie w nim chodzi, a o emocje! Oto, jak można go rozpoznać! Głód emocjonalny możemy rozpoznać, gdy:

  •  Pojawia się on nagle, w określonych sytuacjach, np. pod wpływem stresu, smutku, nudy, ekscytacji czy rozczarowania.
  • Nie ma nic wspólnego z innymi posiłkami, może wystąpić tuż po nich.
  • Jest wybiórczy i wybredny - o ile to nie nasze ulubione pokarmy, nie zaspokoi go jabłko albo sałatka z awokado. Domaga się łatwo przyswajalnych węglowodanów, tłuszczu, wyrazistych smaków - zwykle chcemy sięgnąć po coś słodkiego, tłustego lub słonego.
  • Nie mija po jedzeniu i nie zmniejsza się - mimo nasycenia, chcemy zjeść więcej.
  • Jest bardzo silny, pod jego wpływem ochota na konkretne produkty jest nieodparta.
  • Zdarza się, że nie pozwala kontrolować tego, co jemy, ani ilości spożywanych produktów.
  • Po jego zaspokojeniu możemy odczuwać różne emocjie, takie jak złość, wstyd, wyrzuty sumienia i poczucie winy.

Czym jest jedzenie emocjonalne?

Walka z głodem emocjonalnym jest trudna i wymaga uważnego przyjrzenia się swoim emocjom oraz schematom, które regulują nasze reakcje i działania. Bywa, że wymaga nawet konsultacji ze psychodietetykiem albo terapii! Warto jednak poznać mechanizmy wyzwalające, które nim rządzą - sama świadomość ich istnienia może być bardzo pomocna i wyzwalająca.
Najczęstszymi okolicznościami, czyli “wyzwalaczami” jedzenia emocjonalnego, są:

  • stres,
  • pośpiech;
  • lęk
  • strach;
  • uczucie niepokoju;
  • ulga po ich ustąpieniu;
  • smutek,
  • uczucie osamotnienia;
  • wstyd,
  • poczucie winy;
  • przemęczenie;
  • nuda;
  • potrzeba zrobienia sobie przyjemności lub pocieszenia.

Każde negatywnie odczuwane emocje mogą być powodem, dla którego sięgamy po jedzenie. Dlatego nim to zrobimy, warto zastanowić się, czy będzie ono w stanie zaspokoić potrzebę, na którą chcemy odpowiedzieć. Przepracowanie jedzenia emocjonalnego wymaga czasu, troski okazanej sobie samemu, także dużego wysiłku, a bywa, że i pomocy specjalisty.

Czy są zachcianki?

Pomiędzy pożądanym głodem fizjologicznym a złożonym zjawiskiem głodu emocjonalnego są jeszcze mniej poważne zachcianki. Gdy czujemy chęć, by coś zjeść, ale nie cokolwiek, a tylko konkretne produkty, również powinniśmy potraktować to jako sygnał alarmowy. To nie organizm domaga się paliwa, to pojawia się zachcianka! Uleganie jej zbyt często może prowadzić do problemów zdrowotnych i nadwagi. Zachcianki również pojawiają się nagle i warunkowane mogą być różnymi czynnikami, np. widokiem jedzenia, jego zapachem czy nawykiem, takim jak choćby nawyk nieświadomego podjadania podczas oglądania telewizji. Mogą być jednak także spowodowane:

  • niewyspaniem,
  • ogólnym wyczerpaniem,
  • nieregularnym jedzeniem.

Co ciekawe, zachcianki pojawiają się o wiele rzadziej u osób jedzących regularnie co trzy-cztery godziny, ponieważ w ich przypadku procesy przemiany glukozy są bardziej stabilne.
Warto też przyglądać się temu, co zwykle kusi nas najbardziej - może to być oznaka niedoborów naszego organizmu, które trzeba uzupełnić w naszej codziennej diecie.

Poznaj 5 zachcianek, które wskazują, że możesz mieć niedobory w organizmie!

  • Ochota na słodycze może świadczyć o nieuregulowanej gospodarce cukrowej - kiedy stężenie insuliny gwałtownie spada, ogarniać nas może nieprzeparta chęć zjedzenia czegoś słodkiego, by wyrównać jej poziom. 
  • Zachcianki czekolady mogą oznaczać zapotrzebowanie na magnez.
  • Ochota na słone przekąski może być sygnałem, że mamy niedobory minerałów, np. wapnia czy sodu.
  • Ochota na smaki ostre i wyraziste może świadczyć o niedoborach… endorfin, ponieważ kapsaicyna, którą zawierają produkty ostre, stymuluje jej wydzielanie.
  • Jeśli mamy ochotę na produkty mączne, warto z kolei wzbogacić swoją dietę w pokarmy bogate w witaminy z grupy B - najlepiej oczywiście wytworzone z mąki pełnoziarnistej.
Udostępnij
Następna porada Nagły ból kręgosłupa? To może być lumbago! Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia lumbago Czytaj więcej
Autor Ewa Bakota
Dietetyczka, psychodietetyczka. Absolwentka studiów podyplomowych Poradnictwo dietetyczne – postępy w żywieniu człowieka w Instytucie Żywności i Żywienia im. prof. dra med. Aleksandra Szczygła i kierunku Psychodietetyka w Centrum Kształcenia Podyplomowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. www.dietakontaktowa.pl
Farmaceuta
Potrzebujesz darmowej porady? Zapytaj farmaceutę